Teksty na każdy temat (Reklama: programy ,)

Wynoście się stąd, całą grupą, bo się zdenerwuję. Zaczęła wygrażać im laską. Jazda stąd, i do łóżek. Mamy przed sobą jeszcze dwa dni zawodów. Wszyscy możecie wywalczyć skrzydła, jeśli dobrze polecicie. Jutro spodziewam się po was lepszej postawy. Maris i S'Rella przez jakiś czas spacerowały po plaży, rozmawiając i nasłuchując niestrudzonego szumu morza. Potem wróciły do swojej chatki. Czy jesteś na mnie zła? cicho zagadnęła S'Rella. Za wyzwanie Gartha? Byłam odparła znużonym głosem Maris. Nie miała ochoty rozmawiać o swoim zerwaniu z Dorrelem. Może nie miałam prawa złościć się na ciebie. Jeśli go pokonasz, będziesz mogła założyć jego skrzydła. Teraz już nie jestem zła. Cieszę się rzekła S'Rella. Ja też byłam na ciebie zła, ale to już minęło. Przepraszam cię. Maris objęła ją ramieniem. Przez chwilę kroczyły w milczeniu, a potem S'Rella zapytała: Przegrałam, prawda? Nie odparła Maris. Nadal masz szansę na zwycięstwo. Słyszałaś, co powiedziała Sena. Tak rzekła S'Rella ale jutro będą oceniać płynność lotu, a to zawsze było moim najsłabszym punktem. Nawet jeśli wygram bramy, zostanę tak daleko w tyle, że nie zdołam nadrobić strat.

(Reklama: )